PRZEŚLIJ NEWS DODAJ FIRMĘ DO BAZY WYDARZENIA TARGOWE
2025-05-14
Montaż stolarki okiennej – wymagania a realia
Celem niniejszego opracowania jest przybliżenie podstawowych zasad i pokazanie, z jakimi absurdami spotykamy się na co dzień.

Knelsen Polska Sp. z o.o.
ul. Konstruktorów 10
86-105 Wielki Konopat

tel. 503 440 251
biuro@knelsen.eu
www.knelsen.de

» więcej o firmie

W ostatnim czasie zauważalny jest wysyp montażowych ekspertów - i dobrze. Szkoda tylko, że nie mówią jednym głosem, wprowadzając dodatkowy zamęt w i tak już skomplikowanym oraz niezbyt uregulowanym świecie montażu. Celem niniejszego opracowania jest przybliżenie podstawowych zasad i pokazanie, z jakimi absurdami spotykamy się na co dzień.

Niestety, nie ma i zapewne nigdy nie będzie jednej normy montażowej - głównie z uwagi na ogromną różnorodność okien, drzwi, technologii budowy oraz materiałów stosowanych przy wznoszeniu budynków. Nieustanna zmienność w tym zakresie i pojawianie się nowych rozwiązań skutecznie zdewaluowałyby każdą normę, zanim zdążyłaby zostać opublikowana.

Owszem, istnieją zalecenia ITB czy też RAL, a także instrukcje montażowe, które powinien dostarczać każdy producent stolarki. Jednak wszystkie te dokumenty są bardziej lub mniej ogólne i nie przewidują konkretnych sytuacji montażowych.

Projektowanie a wykonawstwo - teoria kontra rzeczywistość

Wydawać by się mogło, że problem nie powinien istnieć - przecież zapisy w Warunkach Technicznych jasno odnoszą się do budowy, w tym również montażu stolarki. Dla przykładu:

„Dział V. Bezpieczeństwo konstrukcji § 203. Budynki i urządzenia z nimi związane powinny być projektowane i wykonywane w taki sposób, aby obciążenia mogące na nie działać w trakcie budowy i użytkowania nie prowadziły do.."

Słowo klucz to PROJEKTOWANIE - pojawia się zawsze i wyznacza logiczną kolejność prac: najpierw projektujemy, potem wykonujemy. Gdyby firmy projektowe stosowały się do tych wytycznych, każdy montażysta otrzymałby projekt wykonawczy (detal montażowy), jasno precyzujący zakres i sposób realizacji prac.

- Rzeczywistość wygląda jednak inaczej - projekty takie nie istnieją, a zapis najczęściej spotykany w dokumentacji to: „szczegóły ustalić z wykonawcą". Na jakiej podstawie montażysta ma zaprojektować detal montażowy? 99% z nich nie ma do tego uprawnień i opiera się wyłącznie na własnej wiedzy oraz doświadczeniu. W przypadku problemów - kto ponosi odpowiedzialność? Często wiedza montażystów okazuje się niewystarczająca i nie daje gwarancji prawidłowego wykonania prac - mówi Michał Michałowicz z firmy Knelsen Polska.

Trzy filary poprawnego montażu to:

  1. montaż mechaniczny
  2. wypełnienie luzu montażowego materiałem termicznym
  3. uszczelnienie połączenia

Wymagania montażowe - teoria w świetle przepisów

Zgodnie z Warunkami Technicznymi, montaż należy zaprojektować i wykonać w taki sposób, aby wszystkie siły działające na okna i drzwi były bezpiecznie przenoszone na konstrukcję budynku, nie wpływając negatywnie ani na nią, ani na samą stolarkę.

Siły działające na stolarkę:

  1. ciężar stolarki
  2. siły operacyjne (otwieranie, zamykanie, uchylanie)
  3. siły parcia i ssania wiatru

Ciężar stolarki - podparcie to podstawa

Przeniesienie ciężaru na konstrukcję budynku wymaga odpowiedniego podparcia stolarki lub zastosowania specjalnych profili/podwalin. Kluczowe jest ich umiejscowienie względem okna - muszą umożliwiać dalsze prace (np. montaż parapetów) bez konieczności demontażu. Elementy podpierające muszą pozostać na swoim miejscu - bezwzględnie.


Siły operacyjne - rola klinów bocznych

Za przenoszenie sił operacyjnych odpowiadają kliny umieszczone po bokach stolarki - przy każdym oknie z funkcją otwierania. Montując stolarkę w świetle muru, elementy te muszą również pozostać na miejscu. Tylko okna stałoszklone (fixy) nie wymagają takich rozwiązań.

Siły parcia i ssania wiatru - obliczenia konstruktora

Te siły powinny zostać uwzględnione przez konstruktora i zależą m.in. od ilości kondygnacji, strefy wiatrowej czy wysokości budynku. Zamocowania muszą być rozmieszczone na całym obwodzie stolarki - zgodnie z obliczeniami.


Dyble, śruby, kotwy - co wybrać?

W praktyce pojawia się spór: dyble, śruby ramowe, kotwy - co jest najlepsze? Teoretycznie można je stosować zamiennie lub łączyć, ale... czy na pewno?

- Zalecenia producentów zamocowań wskazują na istotny problem: jak zastosować zamocowanie ramowe, skoro zalecana minimalna odległość od krawędzi to 100 mm, a między zamocowaniami również 100 mm? - mówi Michał Michałowicz z firmy Knelsen Polska.

  • Licowanie stolarki z krawędzią muru - nie zapewnia wymaganych odległości.
  • Cofnięcie stolarki w głąb wnęki - z kolei jest niekorzystne ze względu na parametry cieplne i mostki termiczne.
  • Dodatkowo: typowe cegły/bloczki mają 240-250 mm, zamiast zalecanych 300 mm.

Czy oznacza to, że większość montaży odbiega od zaleceń producentów mocowań?

Kotwy - mniej popularne, bardziej sensowne?

W świetle powyższych trudności, montaż przy użyciu kotew wydaje się bardziej właściwy. Dlaczego więc często słyszy się, że mocowanie przez ramę jest „lepsze" i „bardziej stabilne"?

- Być może wynika to z jakości dostępnych na rynku kotew - większość z nich ma grubość 1-1,2 mm i nie zapewnia odpowiedniej stabilności. Tymczasem rekomendacja ITB mówi wyraźnie: minimalna grubość kotwy to 1,5 mm. Dodatkowo, wiele osób nie przykręca kotwy mechanicznie do ramy, co jeszcze bardziej osłabia całe połączenie - wskazuje Michał Michałowicz z firmy Knelsen Polska.

Realistyczne podejście do zaleceń producentów

Analizując wytyczne producentów zamocowań ramowych, można dojść do wniosku, że montaż ramowy powinien być stosowany tylko w budynkach wykonanych z betonu zbrojonego. W takich przypadkach dopuszczalne są mniejsze odległości - 50 mm od krawędzi i między mocowaniami.

Przykład - tabela Fischer:

Parametr Minimalna wartość [mm]
Odstęp osiowy między kotwami 250
Odstęp wewnątrz grupy (prostopadły) 100
Odstęp wewnątrz grupy (równoległy) 100
Odległość od krawędzi 100

Teoria kontra praktyka - jak pogodzić wymagania?

Praktyka pokazuje, że montaż mechaniczny stolarki okiennej to obszar pełen rozbieżności między teorią a rzeczywistością. Wymagania techniczne i zalecenia producentów są trudne do pogodzenia z warunkami na budowie. Brak projektów wykonawczych, niedopasowane mocowania, niedostateczna wiedza montażystów - to wszystko sprawia, że nawet najlepsze intencje kończą się często półśrodkami.

Czy zatem da się przeprowadzić montaż idealny?

- Być może nie zawsze - ale z pewnością można dążyć do niego, zaczynając od rzetelnego projektowania i stosowania się do sprawdzonych zaleceń technicznych. - podsumowuje Michał Michałowicz z firmy Knelsen Polska.